Nowości
Uwaga: Portal niebawem przejdzie gruntowną przebudowę. Będzie wiązało się to z przerwą w funkcjonowaniu.
PKOBPTrzebiatow
Nieduża miejscowość Płoty, koniec lata, Adam – nauczyciel i wychowawca, ojciec w tzw. Zawodowej Rodzinie Zastępczej rozkłada obok trampolinę dla dzieci. Siadamy naprzeciw skaczącej gromadki i wciąż nie mogę pojąć ogromu pracy i poświęcenia jakie jest kładzione w tego typu rodzinach „łączonych”.
Od paru lat obserwujemy większą świadomość społeczeństwa, która przekłada się na zwrócenie szczególnej uwagi w kierunku bardziej rodzinnego wymiaru wychowania dzieci. Niegdyś przebywające w Domu Dziecka i placówkach tym podobnych, dziś mają szanse poczuć się atomami jednej komórki. 
 
-Jest super, niedługo gramy z wujkiem mecz – krzyczy z trampoliny 8 letni Piotrek, gdy pytam jak mu się teraz mieszka. Jest wychowankiem w jednej z takich rodzin, której opieki podjął się Adam. 
 
Czy Zawodowa Rodzina Zastępcza jest instytucją? Jest to raczej forma działania; opieka nad dziećmi z rodzin które są niewydolne wychowawczo. Tak bym to określił. Taka rodzina jest małym atomem, może znaleźć się w niej troje dzieci. Więcej? Tylko w wypadku jeśli jest to rodzeństwo. 
 
Pytasz jakie wymogi należy spełnić? Jeden z opiekunów musi mieć stałą, dobrze płatną pracę. Nie jest tak, że utrzymujemy się z dotacji. Starostwo pokrywa częściowe koszty wychowania dzieci, nie są one jednak priorytetowe, czasem jest to wartość dziesięciodniowej kolonii dla jednego dziecka. Dobry rodzic i opiekun musi planować każdy dzień i aspekt wychowania.
 
Oczywiście, jak wszędzie – nie jest lekko. Moim zadaniem jako opiekuna jest zadbanie o rozwój emocjonalny, społeczny i fizyczny dzieci, właściwą edukację i rozwój zainteresowań, wypoczynek i organizację czasu wolnego – wylicza Adaś
 
Tak, to jeden z wymogów. Jestem systematycznie kontrolowany przez PCPR (Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, red.) oraz cykliczne wizyty psychologa mające na celu sprawdzać czy dobro dzieci jest należycie realizowane. Dziecko może przebywać u nas do 18 roku życia lub do 25 jeśli się uczy, jednakże wybór należy do dziecka. Myślę, że wywiązuję się bardzo dobrze, znam problemy wielu rodzin i myślę, że tym bardziej staramy się aby pokierować to młode pokolenie dalej. 
 
Satysfakcja? Owszem, jest tutaj kluczowa. Często w opinii ludzi jest to praca, ja natomiast wiem, że jest to służba 24 godziny na dobę. Widzę jak dzieci w sposób naturalny się u nas zachowują. Mają sukcesy w szkole, dzielą się swoimi sprawami, ufają nam, dzielimy się wspólnie troskami i sukcesami.
 
Z mojej wiedzy w gminie Płoty są trzy takie rodziny, spotykamy się często na kursach organizowanych przez PCPR, dzielimy się spostrzeżeniami, to na pewno rozwija, pozwala poczuć się częścią większej rodziny – społeczności, czasem jestem skutecznym menedżerem, czasem po prostu dobrym wujkiem. 
 
Dlaczego podjąłem się tego? W pewnym okresie życia pracowałem jako wolontariusz w Domu Dziecka, tam zobaczyłem problem dzieci opuszczonych, skrzywdzonych. Wraz  z żoną zdecydowaliśmy się aby podjąć się pracy wychowawczej. Spełniliśmy pełne wymogi i prawie po roku, niejako w prezencie pod choinkę, w 2011r. dostaliśmy czworo dzieci. 
 
 
Tak, dobrze, że pytasz, czuję się spełniony. Dzięki tej pracy mam lepszy kontakt ze społeczeństwem, w końcu mam prawie cały skład drużyny piłkarskiej. Czasem bywamy uciążliwi dla znajomych, ale tak chyba zawsze jest w życiu, że trzeba umieć akceptować całość.  Z całego serca zachęcam do zainteresowania się taką formą pracy dla społeczeństwa. 
 
Z Adamem Wolańskim rozmawiał Mirosław Bednarski
 
 
 
 
 

Komentarze  

+6 #5 Płotman 2014-08-20 14:35
wyciąganie dzieci z patologii to jest sztuka. brawo
Cytować | Zgłoś administratorowi
+6 #4 Eryk 2014-08-20 11:08
Prawdziwa praca u podstaw a nie tylko przecinanie wstąg i pokazówki.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+9 #3 Halina 2014-08-20 10:43
dobry czlowiek, szczesliwe dzieci
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #2 po sąsiedzku 2014-08-20 10:05
Znam Adama od lat, ciężko na wszystko zapracował, jest wstanie podjąć się nie takich wyzwań. Więcej takich ludzi jak On. Jesteśmy zawsze z tobą Adam.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+9 #1 mama 2014-08-20 08:24
Ale fajne dzieciaki, widać, że są szczęśliwe. Oby jak najwięcej takich rodzin
Cytować | Zgłoś administratorowi