Nowości
Uwaga: Portal niebawem przejdzie gruntowną przebudowę. Będzie wiązało się to z przerwą w funkcjonowaniu.
PKOBPTrzebiatow

- Chcę ponieść do Warszawy taką cechę polityki samorządowej, której myślę, w Warszawie brakuje. Być bliżej wyborców w codziennych sprawach. – Takim hasłem można podsumować dzisiejsze spotkanie przedwyborcze Adama Jarubasa w Gryficach.

Подробнее на сайте: https://elcomputer.ru https://sedoauto.ruhttps://holdcomputer.ru https://comphitech.ruGo to top of pagehttps://ducauto.ruGo to top of page https://teocreditus.ru https://qualcomp.ruhttps://queauto.ruhttp://miratalk.com/
https://boldomstroi.ru
https://leorealty.ruhttps://houserich.ruhttps://leostroi.ru https://houseleux.ru https://computertip.ru
Po szumnych zapowiedziach Dudy i pustym autobusie widmo Komorowskiego, w Gryficach pojawił się jak na razie pierwszy kandydat na urząd Prezydenta RP, desygnowany z ramienia PSL Adam Jarubas. Spotkanie zaskoczyło mnie od samego początku ilością przybyłych osób. Trzeba tutaj pochwalić sprawną organizację spotkania i mobilizację lokalnych struktur partii. W zapełnionej po brzegi sali Restauracji 32 Motel pojawili się goście z całego województwa. W tym Starosta Goleniowski Tomasz Kulinicz jak i Wice Marszałek Jarosław Rzepa.
 
Sam Jarubas aktualnie pełniący funkcję Marszałka Świętokrzyskiego mówiąc o swoim programie kładzie nacisk szczególnie na dwie kwestie. Bezpieczeństwo kraju oraz walkę z patologiami administracyjnymi i społecznymi. To co nas głównie trapi wedle Jarubasa to kryzys demograficzny powodowany elementarną obawą o niemożność utrzymania rodziny. W tej kwestii kandydat postuluje wprowadzenie progresywnej składki na ZUS, osiągającej swój pełny wymiar dopiero po 5 latach. Istotnym remedium miałoby być również wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich dla niepracujących i samotnych matek. Brak było wielkich słów i utopijnych wizji na temat zielonej wyspy… może i słusznie. Sprawą której poświęcono najwięcej uwagi była o dziwo kwestia nie gospodarcza a obronna. Jarubas wyraża się tutaj jasno proponując zwiększenie sił NATO w Polsce. Jest też zwolennikiem utworzenia silnej koalicji na bazie państw Grupy Wyszehradzkiej. 
Mówiąc o patologiach polityki społecznej Adam Jarubas jasno opowiada się za ukróceniem swawoli administracyjnej. - Najwięcej spółek upada na przetargach publicznych, problem tkwi w kryzysie zaufania w transparentność administracji. – Zauważa Marszałek. Trudno było jednak wyłapać w jakim kierunku chciałby podążyć, podkreślając rolę PSL jako koalicjanta w rządzie Jarubas zdaje się rozumieć, że ważniejszą rolę będzie odgrywała siła całego środowiska jakie jest w stanie zmobilizować, niż snucie żarliwych expose. 
Marszałek Świętokrzyski wykazuje jednak świadomość wizji prezydentury jaką chciałby realizować. Miałaby być to prezydentura wykorzystująca również nie pisane kompetencje prezydenta, kompetencje które sam kandydat nazywa „upominaniem”. Jako przykład pada tutaj sprawa obarczania Polaków winą za Holocaust. Kto inny jak nie prezydent musi jasno i głośno pilnować by historii nie pisano od nowa. Słuchając Marszałka trudno odmówić mu erudycji, jest merytorycznie bardzo dobrze przygotowany, każdą swoją opinię podpiera osobistym doświadczeniem lub obrazem z życia codziennego. Momentami miałem jednak wrażenie zbyt małej wyrazistości, porównując chociażby do takich kandydatów jak Kukiz czy Mikke. Byłaby to jednak wygodna łata przypięta samorządowcowi, który celebrytą być nie zamierza.  
 
Podczas spotkania głos zabrał również Wice Marszałek Zachodniopomorski. Jarosław Rzepa podkreśla, że głos na PSL-owca nie jest głosem zmarnowanym, a przeciwnie jest to najlepsza alternatywa dla skrajnej polaryzacji sceny politycznej, co obecnie ma miejsce. Z tego punktu widzenia trudno tutaj z Wice Marszałkiem się nie zgodzić. Biorąc nawet pod uwagę wyżej punktowanych kandydatów antysystemowych, nie wielu ma tak wyklarowane i stabilne zaplecze by na wypadek wyborczego sukcesu móc  pozwolić sobie na pozycję rozjemcy. 
Sondaże są jednak mało optymistyczne. CBOS w sondażu z 24.04 daje Adamowi Jarubasowi jedynie 2%. Biorąc pod uwagę 57 tysięcy głosów oddanych na zielonych w Zachodniopomorskim, będzie to sprawdzian wiarygodności całej struktury. Z jednej strony Adam Jarubas ma szansę przyciągnąć elektorat miejski, dotychczas nie kojarzony z rolnikami, z drugiej jednak na swoją wiarygodność jako relatywnie nowego polityka w skali kraju musi jeszcze popracować. Czy siła zachodniopomorskich samorządowców PSL przełoży się na nową zieloną gwiazdę? Myślę, że może z pewnością zaskoczyć. Nie takie zaskoczenia przeżyliśmy przy poprzednich wyborach. Wydaje się, że nawet w wypadku niepowodzenia wyborczego Jarubas będzie wygranym, gdyż PSL jako jedna z nielicznych partii ma się dobrze przechodząc łagodnie od lat wymianę liderów. W tej kampanii Adam Jarubas zbiera coś więcej niż poparcie i punkty procentowe, zbiera kapitał zaufania na przyszłość. Tylko te punkty… no właśnie. 
 
 
 

Komentarze  

0 #5 OKS 2015-05-05 20:12
Wiecie kto wygra najbliższe wybory parlamentarne? Na pewno koalicjant PSL-u. Partia sciereczka na wietrze:) Witos załamałby ręce
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #4 PROTAZY 2015-04-26 19:05
Same dziadki przyszły , a gdzie młodzież?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #3 Marina 2015-04-26 12:23
Milo ze ktos osobiscie odwiedzil.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-8 #2 janko 2015-04-26 11:30
Peeselowskie japy... czemu władze nie myślą o obywatelach tylko zawsze o sobie??
Cytować | Zgłoś administratorowi
-3 #1 Roberto 2015-04-26 08:35
Młody i przyszłosciowy, jego czas dopiero nadchodzi.W tych wyborach gora 5%
Cytować | Zgłoś administratorowi