Nowości
Uwaga: Portal niebawem przejdzie gruntowną przebudowę. Będzie wiązało się to z przerwą w funkcjonowaniu.
PKOBPTrzebiatow

Radny Wojewódzki Zygmunt Dziewguć objaśnia meandry związane z budową obwodnicy Gryfic oraz ścieżek rowerowych.

Sprawa obwodnicy Gryfic może być rzeczywiście dobrą ilustracją takich działań, które mają ogromne znaczenie dla rozwoju lokalnego i jednocześnie natrafiają na przeszkody.
W miastach takich jak Gryfice czy Trzebiatów, w których dominuje zabudowa wynikająca ze średniowiecznego układu miasta, bardzo ważnym elementem jest infrastruktura drogowa, w szczególności w kontekście intensywnego rozwoju transportu drogowego w ostatnich latach. Nie ma innych możliwości rozwoju miasta, niż wybudowanie obwodnic, które wyprowadzą ruch samochodowy z centrum miasta, a jednocześnie będą pełniły funkcję komunikacyjną. Poprawią się warunki i komfort życia mieszkańców, a jednocześnie pozwoli to na rozwój przedsiębiorstw, w wyniku czego powstaną nowe miejsca pracy, a do budżetu gminy wpłyną podatki, które będzie można wykorzystać dla poprawy jakości życia w mieście.
Niestety nie wszyscy to rozumieją. Złożyłem do Zarządu Województwa już drugi wniosek w sprawie budowy obwodnicy, ponieważ pierwszy wniosek został wstrzymany. Przykro mi to powiedzieć, ale grupa radnych poprzedniej kadencji zablokowała całą inwestycję i przyznane na nią 70 mln złotych w rezultacie trafiło do innego miasta.
Inwestycja za 70 mln złotych rozwinęłaby potencjał Gryfic. Dlatego po raz kolejny walczę o budowę obwodnicy. W tej sprawie wystąpiłem o poparcie złożonego wniosku do Pana Burmistrza i Pana Starosty. Ta inwestycja oraz budowa drugiego mostu na Redze to szansa rozwoju dla Gryfic na najbliższe 20 – 50 lat. Obwodnica nie będzie oddaloną od miasta na 1 czy 2 kilometry „dwupasmówką”. Ma to być droga, która wyprowadzi transport z centrum miasta, ale przy której będzie tętnić życie. Jeśli teraz tego nie wykorzystamy, Gryfice staną się miastem zaściankowym.
Obwodnica Gryfic to także element większego projektu. Poprzez drogę 105, która w okolicach miejscowości Kiełpino węzłem komunikacyjnym połączy się z drogą S6, może w znacznym stopniu przyczynić się do rozwoju gospodarczego regionu.
Kolejna sprawa to ścieżki rowerowe. Przemiany społeczne powodują, że rower staje się ważną, ekologiczną alternatywą dla lokalnego transportu, ale też atrakcyjną formą aktywnego spędzania wolnego czasu. Wpływa do mnie, jako samorządowca, coraz więcej pism i wniosków od mieszkańców z prośbami o budowę ścieżek pieszo-rowerowych, m.in. do Borzyszewa i Zaleszczyc, czy też wzdłuż drogi Gryfice – Płoty. Dla mieszkańców pobliskich miejscowości to wygodne i bezpieczne przemieszczanie się, ale i rekreacja. Takie rozwiązania to nie tylko wygoda mieszkańców, ale też propozycja dla przybywających na nasze wybrzeże turystów.
Powstała zatem koncepcja sieci tras rowerowych. Zakłada się utworzenie 12 tzw. korytarzy, w których będą przebiegały trasy. Dla naszego powiatu szczególnie ważny jest korytarz nr 7 od Mrzeżyna do Pojezierza Drawskiego. Przy poparciu przedstawicieli Łobza i Drawska Pomorskiego, projekt mógłby odnieść wielki sukces. Taka sieć dróg rowerowych to ogromna szansa dla rozwoju turystycznego naszego województwa.
Dla regionu są to ważne sprawy, które trzeba na bieżąco wspierać, zabiegać o ich poparcie w różnych instytucjach i środowiskach. Zajmuję się takimi działaniami jako samorządowiec w imieniu zarówno mieszkańców powiatu, jak i województwa. Jeżeli społeczeństwo lokalne, w nadchodzących wyborach do Sejmu, obdarzy mnie ponownie zaufaniem, będę nadal to robił, ale już jako parlamentarzysta.

Komentarze  

+4 #5 k 2015-10-23 18:54
Cytuję Rowerzysta:
No wkoncu cos z tymi siezkami niech pan ruszy.Glos na pana!

Zanim wjedziesz na tę ścieżkę , sąsiad Cię "zrzuci "z roweru wyjezdżając na zapchaną ulicę autem .
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #4 krzysiek 2015-10-23 18:52
Owszem , ciekawe projekty ścieżek rower. od Mrzeżyna do Pojezierza Drawskiego . Po co ? Dla kogo ? Przepraszam, za brak wiary we wspaniałe projekty , ale jako rowerzysta i turysta mam swoje zdanie na temat wydawania publicznych pieniędzy na tzw . "ścieżki rowerowe " . Moim zdaniem są one niepotrzebne / w większości / . Potrzebne są dobre drogi i ulice bez kocich łbów , potrzebne są parkingi za galeriami / w Gryficach -konkretnie/ . Gryficcy rowerzyści jeżdżą na długich dystansach po drogach , nie brukownych ścieżkach . Owszem do Płot , Zaleszczyc -takie ścieżki przydałyby się , ale chyba tylko z tego powodu , że DROGA jest tam wąska . Chodzi o to by nie 'wypieprzać " "darmowej" jewropejskiej kasy na ścieżki zamiast na drogi , na których zmieści się i rowerzysta i auta .Bo prawda jest taka ,że do Smolęcina też nie ma jak dojechać -jak ktoś chce luksusu , albo po prostu przyzwoitej nawierzchni . Dlatego jako rowerzysta , chcę dobrych dróg , a w drugiej kolejności ścieżek , którymi przejedzie 15 , góra sto osób w roku !
Cytować | Zgłoś administratorowi
+6 #3 Viking rzeczny z Gryfic 2015-10-23 17:04
Dlaczego wszelakie rozmowy na temat inwestycji ważnych dla zwykłych ludzi podejmowane są tuż przed wyborami?? Politykom lokalnym wydaje się, że po wyborach mogą sobie odpoczywać i dbać tylko o siebie i protegowanych?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #2 lolek 2015-10-23 16:56
most i obwodnica to byłaby dopiero inwestycja godna pochwały i mój głos masz pan pewny
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #1 Rowerzysta 2015-10-23 15:40
No wkoncu cos z tymi siezkami niech pan ruszy.Glos na pana!
Cytować | Zgłoś administratorowi